Wizyta
Patrzysz na wersję archiwalną tematu "Wizyta" z forum pl.hum.poezja
xhed - 8 Sie 1998, 03:00
Przegladam, przegladam juz ze dwie godziny, i nasuwa mi sie kilka pytan. Zauwazylem, ze niektore osoby sa tu niesamowicie plodne, wiersze leca jak z rynny. Nie chodzi mi o jakosc, jestem daleki od osadzania, bo zawsze twierdzilem, ze poezja przede wszystkim istnieje dla tworcy. Jestem zas ciekaw, kiedy piszecie swoje wiersze. Czy jest tak, ze czasami Wam sie nudzi, pada deszcz, albo czy siadacie codzien wieczorem przed komputerem aby cos nowego popelnic? Kiedys, dawno temu wydawalo mi sie, ze poezja to sprawa prosta i smieszna, dopoki sam
mna jakies olbrzymie emocje, walilem glowa w sciane ze smutku czy nienawisci lub bylem wniebowziety. Nie umiem opisac tego co widze, to co jest zwykle, naoczne. Czy nie jestem poeta? Pewnie z tych powodow moje wiersze sa smutne, placzliwe, wzywajace o pomoc albo (rzadziej) perfidnie sloneczne, slodkie.
Troche smieszy mna uwagi o "nie tym rytmie" czy braku sylaby w trzecim wersie. Szukam kogos, kto nie zapomnial, ze poezja to sposob na zycie a nie na wzbudzanie podziwu.
Do widzenia kochani hed.
gabcia - 8 Sie 1998, 03:00
Dziękujemy za wizytę, którą sprowokował Włóczęga odpowiadając Asasellowi na psychologii.
Przegladam, przegladam juz ze dwie godziny, i nasuwa mi sie kilka pytan.
Dwie godziny... cóż... mało to czy dużo? Mało. Dużo.
Zauwazylem, ze niektore osoby sa tu niesamowicie plodne, wiersze leca jak z rynny.
Z rynny to chyba raczej ciurka niż leci ;oP
Jestem zas ciekaw, kiedy piszecie swoje wiersze. Czy jest tak, ze czasami Wam sie nudzi, pada deszcz, albo czy siadacie codzien wieczorem przed komputerem aby cos nowego popelnic?
Jeżeli czytałeś wiersz Asasello "pacjent" (a zgaduję, że tak, przecież to ciekawość jego poezji spowodowała wizytę) to masz odpowiedź na pytanie.
Troche smieszy mna uwagi o "nie tym rytmie" czy braku sylaby w trzecim wersie. Szukam kogos, kto nie zapomnial, ze poezja to sposob na zycie a nie na wzbudzanie
podziwu. Czy tutaj piszą ludzie by wzbudzac podziw? Ej, chyba dwie godziny to za mało.
Do widzenia kochani hed.
Pa, kochanie.
gabcia [złośliwa ;oP]
P.S. A mnie nie smieszą wcale uwagi "nie tym rytmie". Jednak zdaję sobie sprawę, że są tacy, że ich śmieszy...
Asasello - 8 Sie 1998, 03:00
Dziękujemy za wizytę, którą sprowokował Włóczęga odpowiadając Asasellowi na psychologii.
wizyty na pl.hum.poezja to już ja sam :-))
gabcia [złośliwa ;oP]
nie bądź gabciu złośliwa
asasello
Asasello - 8 Sie 1998, 03:00
Jestem zas ciekaw, kiedy piszecie swoje wiersze.
sprawa nieprzewidywalna, ja za siebie powiem tylko że piszę to co Ty nazywasz uprzejmie wierszami właściwie cały czas, niestety :-)
Czy jest tak, ze czasami Wam sie nudzi, pada deszcz, albo czy siadacie codzien wieczorem przed komputerem aby cos nowego popelnic?
nie raczej zawsze z "lotu ptaka" - potem to już tylko szlifowanie szkicu, poprawianie wersyfikacji, pojedynczych rymów - w każdym razie nie myśli, która z reguły powstaje bardzo szybko. na takie poprawki rzeczywiście są dobre deszczowe wieczory :))
A pisac udawalo mi sie tylko wtedy, gdy targaly mna jakies olbrzymie emocje,
gorzej jak takie emocje targają bez przerwy :-)
Nie umiem opisac tego co widze, to co jest zwykle, naoczne.
ćwicz, bo jeśli zwróciłeś na to u siebie uwagę to może jest Ci to potrzebne
Czy nie jestem poeta?
każdy jest poetą, tylko nie każdy o tym wie :-)
Pewnie z tych powodow moje wiersze sa smutne, placzliwe, wzywajace o pomoc albo (rzadziej) perfidnie sloneczne, slodkie.
Pokaż je nam
Troche smieszy mna uwagi o "nie tym rytmie" czy braku sylaby w trzecim wersie.
to miejsce wiele osób traktuje trochę jak szkółki nie widzę nic w tym złego
Szukam kogos, kto nie zapomnial, ze poezja to sposob na zycie a nie na wzbudzanie
podziwu.
nie bądź zbyt pochopny - jestem tu dość długo i raczej nie o to piszącym chodzi, (no może z wyjątkiem mnie :)))
Do widzenia kochani
Do zobaczenia
Asasello
xhed - 8 Sie 1998, 03:00
wizyty na pl.hum.poezja to już ja sam :-))
A ja znalazlem Cie przez Wirtualna Polske, he, he. Przypadkiem nie zwrocil mojej uwagi Wloczega (a propos: do zobaczenia w Borowicach)
nie bądź gabciu złośliwa
Dziekuje za obrone przed zlosliwymi gabciami :-)
asasello
czesc, hed.
xhed - 8 Sie 1998, 03:00
sprawa nieprzewidywalna, ja za siebie powiem tylko że piszę to co Ty nazywasz uprzejmie wierszami właściwie cały czas, niestety :-)
tez bym tak chcial :-)
[...] na takie poprawki rzeczywiście są
dobre deszczowe wieczory :)) | A pisac udawalo mi sie tylko wtedy, gdy targaly | mna jakies olbrzymie | emocje, gorzej jak takie emocje targają bez przerwy :-)
Powaznie? Czuje, ze mnie by to zniszczylo. Lubie dni obojetne, codziennosc przetykana niespodziewanym. To mnie rusza.
| Nie umiem opisac tego co widze, to co jest zwykle, naoczne. ćwicz, bo jeśli zwróciłeś na to u siebie uwagę to może jest Ci to potrzebne
Ale ja nie chce? Po co? Nie chce byc zawodowym poeta, ktory ma wierszyk na zawolanie? Lubie wyrazac to, co mnie meczy, to co powoduje podniecenie. Nie jestem tak wrazliwy, zeby motylek na lisciu mnie podniecal. Nie zmienie tego.
| Czy nie jestem | poeta? każdy jest poetą, tylko nie każdy o tym wie :-)
Przepraszam za glupie pytanie.
| Pewnie z tych powodow moje wiersze sa smutne, placzliwe, wzywajace o pomoc | albo (rzadziej) | perfidnie sloneczne, slodkie. Pokaż je nam
Och, zmartwilbym sie, gdyby komus sie nie spodobal. Ale gdy tylko znowu bede mial okres niebytu nie omieszkam. Musze tylko nicka zmienic :-)
| Troche smieszy mna uwagi o "nie tym rytmie" czy braku sylaby w trzecim | wersie. to miejsce wiele osób traktuje trochę jak szkółki nie widzę nic w tym złego
A czy ja widze? Jestem spokojny, jestem pasywny. Nie wyszydzam, nie krzycze, nie strasze. Czasami tylko sie smieje, gdy wydaje mi sie, ze wiem cos znacznie lepiej niz inni, ale - to mi sie tylko wydaje :-)
| Szukam kogos, | kto nie zapomnial, ze poezja to sposob na zycie a nie na wzbudzanie podziwu. nie bądź zbyt pochopny - jestem tu dość długo i raczej nie o to piszącym chodzi, (no może z wyjątkiem mnie :)))
Jestem spokojny, jestem pasywny. Smieszy mnie tylko gdy widze teksty "mam nadzieje, ze bedzie Wam sie podobal" czy cos takiego. Asasello, Ty pozerze :-), wstydz sie.
| Do widzenia kochani Do zobaczenia
Asasello
hed
po 3 piwach.
gabcia - 8 Sie 1998, 03:00
Och, zmartwilbym sie, gdyby komus sie nie spodobal.
Czyli sam chcesz pisać dla podziwu?
Musze tylko nicka zmienic :-)
Odbieram jako żart ;o)
Smieszy mnie tylko gdy widze teksty "mam nadzieje, ze bedzie Wam sie podobal" czy cos takiego.
Do takich tekstów ja zawsze biorę poprawkę.
gabcia wcale nie po piwach, ale za to ostudzona
Asasello - 9 Sie 1998, 03:00
mojej uwagi Wloczega (a propos: do zobaczenia w Borowicach)
nie wybieram sie tam - skad taki pomysł?
Dziekuje za obrone przed zlosliwymi gabciami :-)
drobiazg - z gabcią od zawsze mam na pieńku, chyba w końcu wbije jej jakiś gwóźdź :) a.
Asasello - 9 Sie 1998, 03:00
tez bym tak chcial :-)
a wcale nie wynika to z dalszej części Twojego postu :))
Powaznie? Czuje, ze mnie by to zniszczylo. Lubie dni obojetne, codziennosc przetykana niespodziewanym. To mnie rusza.
( nie ma dni obojętnych - to tylko kwestia spojrzenia)
Ale ja nie chce? Po co? Nie chce byc zawodowym poeta, ktory ma wierszyk na zawolanie?
jak rozumieć znaki zapytania?
Lubie wyrazac to, co mnie meczy, to co powoduje podniecenie. Nie jestem tak wrazliwy, zeby motylek na lisciu mnie podniecal. Nie zmienie tego.
jeśli zakładasz, że nie zmienisz to i nie zmienisz
| Czy nie jestem | każdy jest poetą, tylko nie każdy o tym wie :-) Przepraszam za glupie pytanie.
pytanie potraktowałem serio a ty ironizujesz
Och, zmartwilbym sie, gdyby komus sie nie spodobal. Ale gdy tylko znowu bede mial okres niebytu nie omieszkam.
dlaczego niebytu?
Musze tylko nicka zmienic :-)
słusznie - na trochę cieplejszy, wtedy i tobie będzie cieplej :)
Czasami tylko sie smieje, gdy wydaje mi sie, ze wiem cos znacznie lepiej niz inni, ale - to mi sie tylko wydaje :-)
też tak myślę :)
Asasello, Ty pozerze :-), wstydz sie.
aluzju nie poniał :(
hed po 3 piwach.
asasello po t....e
xhed - 9 Sie 1998, 03:00
| mojej uwagi Wloczega (a propos: do zobaczenia w Borowicach) nie wybieram sie tam - skad taki pomysł?
E, to do Wloczegi. Zreszta pozdrawiam wszystkich zdazajacych do Borowic. Muzyka zawsze stala u mnie wyzej od poezji, a dokladniej traktuje ja jako wyzsza forme poezji.
| Dziekuje za obrone przed zlosliwymi gabciami :-) drobiazg - z gabcią od zawsze mam na pieńku, chyba w końcu wbije jej jakiś gwóźdź :) a.
:) hed.
xhed - 9 Sie 1998, 03:00
Fajni jestescie, hej.
hed.
xhed - 9 Sie 1998, 03:00
| tez bym tak chcial :-) a wcale nie wynika to z dalszej części Twojego postu :))
hi, dowcip.
| Powaznie? Czuje, ze mnie by to zniszczylo. Lubie dni obojetne, codziennosc | przetykana niespodziewanym. To mnie rusza.
( nie ma dni obojętnych - to tylko kwestia spojrzenia)
Hej, Asasello, jaka mam przyjac kwestie spojrzenia na to, ze caly dzien leze na lozku, pada deszcz juz dwa tygodnie, nic mi sie nie chce i w koncu zasypiam? Dla mnie to dzien obojetny. Ale to przyklad drastyczny, najczesciej jest tak,
pewnie jestem zbyt malo wrazliwy aby dostrzec jakies wydarzenia.
| Ale ja nie chce? Po co? Nie chce byc zawodowym poeta, ktory ma wierszyk na | zawolanie? jak rozumieć znaki zapytania?
Jak pytanie :-) Nigdy nie nalezalem do znawcow poezji, kiedys wrecz jej nie cierpialem. Wydawalo mi sie to strasznie glupie. Choc z czasem zaczelo sie to zmieniac, w dalszym ciagu smiesza mnie zawodowcy. Nie wiem, moze jest to tutaj niepopularne, ale nie lubie poezji Mickiewicza, Norwida i innych Slowackich. Ostatnio szukajac czegos ciekawego zaczelem czytac tomiki poezji, ale wszystko zawarte tam wydaje mi sie chlamem (no, zawsze sa wyjatki- znalazlem jeden wierszyk Slowackiego, ktory poruszyl mna, ale nie pamietam tytulu). Tak samo jest z poetami bardziej wspolczesnymi. Zdaje sobie sprawe, ze szukalem za malo, i pewnie jeszcze znajde cos takiego, kwestia czasu. Ale wiekszosc... pozal sie boze. To miedzy innymi skierowalo mnie w strone poezji amatorskiej (i Twojej strony :-). Jest mozliwe, ze nigdy nie znajde tego co szukam, w koncu wiekszosc wierszy pozostaje w szufladach. To nie jest az takie wazne, wazne jest to, ze zawiodlem sie na czolowce polskich poetow. I tego dotyczyla wypowiedz. Boje sie, ze moglbym stac sie taki jak oni.
| Lubie wyrazac to, co mnie meczy, to co powoduje podniecenie. Nie jestem tak | wrazliwy, zeby motylek na lisciu mnie podniecal. Nie zmienie tego. jeśli zakładasz, że nie zmienisz to i nie zmienisz
Och, bez psychologicznych frazesow. Czy naprawde mozna tak ksztaltowac nature czlowieka? Moje (co prawda nie najdluzsze) doswiadczenie zyciowe mowi, ze nie w takim stopniu.
| Czy nie jestem | każdy jest poetą, tylko nie każdy o tym wie :-) | Przepraszam za glupie pytanie. pytanie potraktowałem serio a ty ironizujesz
Rzeczywiscie pytanie wydalo mi sie glupie gdy przeczytalem je powtornie. Nie twierdze, ze odpowiedz glupia, ale... gdzies juz ja slyszalem. Czy to nie bylo na lekcjach z romantyzmu? :-)
| Och, zmartwilbym sie, gdyby komus sie nie spodobal. | Ale gdy tylko znowu bede mial okres niebytu nie omieszkam. dlaczego niebytu?
Nie zaglebiajmy sie za mocno w moja chora psychike, moze sie udzielic :4)
| Musze tylko nicka zmienic :-) słusznie - na trochę cieplejszy, wtedy i tobie będzie cieplej :)
O! Moze masz racje. Ale on tak na mnie nie dziala i zreszta nie ja go wybieralem... Zreszta, Asasello, juz dawno powinienes mnie zdemaskowac po ID jako Wislawe Szymborska :-)) Przy okazji, obiecaj, ze jak zmienie nicka i wysle cos na grupe, nie wyjawisz gabci kto to, bo mnie obwiesi :)))
| Czasami tylko sie smieje, gdy wydaje mi sie, ze wiem cos znacznie lepiej niz | inni, ale - to mi sie | tylko wydaje :-) też tak myślę :)
| Asasello, Ty pozerze :-), wstydz sie.
aluzju nie poniał :(
Sorey, ciagle zapominam, ze usenet to nie rozmowa w cztery oczy. Aluzju wynika z wczesnijszego postu. Nic zlego nie mialem na mysli.
hed (alternatywny nick cieplejszy:Mariola)
Asasello - 9 Sie 1998, 03:00
Hej, Asasello, jaka mam przyjac kwestie spojrzenia na to, ze caly dzien leze na lozku, pada deszcz juz dwa tygodnie, nic mi sie nie chce i w koncu zasypiam? Dla mnie to dzien obojetny. Ale to przyklad drastyczny, najczesciej jest tak,
pewnie jestem zbyt malo wrazliwy aby dostrzec jakies wydarzenia.
to, że leżysz i nic się nie dzieje to jest dopiero wielkie wydarzenie większość wierszy o bezsensie tego świata, o pustce i czasie powstała prawdopodobnie właśnie w takich chwilach
Jak pytanie :-) Nigdy nie nalezalem do znawcow poezji, kiedys wrecz jej nie cierpialem. Wydawalo mi sie to strasznie glupie. Choc z czasem zaczelo sie to zmieniac, w dalszym ciagu smiesza mnie zawodowcy. Nie wiem, moze jest to tutaj niepopularne, ale nie lubie poezji Mickiewicza, Norwida i innych Slowackich.
nie mieszaj w to Norwida - Norwid to kopalnia, może warto spróbować jeszcze raz
Ostatnio szukajac czegos ciekawego zaczelem czytac tomiki poezji, ale wszystko zawarte tam wydaje mi sie chlamem (no, zawsze sa wyjatki- znalazlem jeden wierszyk Slowackiego, ktory poruszyl mna, ale nie pamietam tytulu).
niczym bardziej nie mozna sobie zaszkodzić niż uogólnieniami
Tak samo jest z poetami bardziej wspolczesnymi. Zdaje sobie sprawe, ze szukalem za malo, i pewnie jeszcze znajde cos takiego, kwestia czasu. Ale wiekszosc... pozal sie boze.
znaczy się rzeczywiście szukałeś za mało
To nie jest az takie wazne, wazne jest to, ze zawiodlem sie na czolowce polskich poetow.
czyżbyś rzeczywiście ją znał?
I tego dotyczyla wypowiedz. Boje sie, ze moglbym stac sie taki jak oni.
megaloman? ;-))
Och, bez psychologicznych frazesow. Czy naprawde mozna tak ksztaltowac nature czlowieka?
frazesy stają się frazesami właśnie dlatego, że są prawdziwe
Nie twierdze, ze odpowiedz glupia, ale... gdzies juz ja slyszalem. Czy to nie bylo na lekcjach z romantyzmu? :-)
dużo później :-))
Nie zaglebiajmy sie za mocno w moja chora psychike, moze sie udzielic :4)
chora psychika jest najsmaczniejsza :))
Zreszta, Asasello, juz dawno powinienes mnie zdemaskowac po ID jako Wislawe Szymborska :-))
To niemożliwe - widziałem się z Nią wczoraj i gdyby to była prawda pewnie by się sypnęła :))
Przy okazji, obiecaj, ze jak zmienie nicka i wysle cos na grupe, nie wyjawisz gabci kto to, bo mnie obwiesi :)))
nie będę musiał - wszyscy tu przechodzą intensywne szkolenie detektywistyczne i raczej sami dają sobie radę :)
hed (alternatywny nick cieplejszy:Mariola)
w takim razie jesteś skazany na erotyki
pozdrawiam Asasello
gabcia - 9 Sie 1998, 03:00
Nie wiem, moze jest to tutaj niepopularne, ale nie lubie poezji Mickiewicza, Norwida i innych Slowackich.
To tak jak ja...
Ostatnio szukajac czegos ciekawego zaczelem czytac tomiki poezji, ale wszystko zawarte tam wydaje mi sie chlamem (no, zawsze sa wyjatki-
Poczytaj wiersze ks. Twardowskiego. Mam nadzieję, że zachwycisz się tak jak ja.
Przy okazji, obiecaj, ze jak zmienie nicka i wysle cos na grupe, nie wyjawisz gabci kto to, bo mnie obwiesi :)))
To od teraz ja sobie po ID pobłądzę. ;o) "Nowych" na grupie przeglądać będę jak rentgen. Do każdego nowego nicka podchodzić nieufnie. eee... żartuję. Nie lubię uprzedzeń.
hed (alternatywny nick cieplejszy:Mariola)
Zauważylam i zgłupiałam. :oP
gabcia (alternatywny nick zimniejszy: Zlosliwa)
gabcia - 9 Sie 1998, 03:00
drobiazg - z gabcią od zawsze mam na pieńku, chyba w końcu wbije jej jakiś gwóźdź :)
6 cm-owy?
gabcia ;o)
Kasiakam - 9 Sie 1998, 03:00
[...]
hed (alternatywny nick cieplejszy:Mariola)
Mariola - to cudowne pse-udo, zwłaszcza, że przeczytawszy wątek , można podejrzewać Cię o taki rodzaj poczucia humoru, jaki na tej grupie występuje w niedostatecznej ilości (w stosunku do innych poczuć humoru). Mariola z błyskotliwym poczuciem humoru - to wspaniały mixsik! Popieram i namawiam do wsiąknięcia w żyzną glebę pl.hum.poezja (Może wzejdziesz?) Kasia.K
xhed - 9 Sie 1998, 03:00
[ciach pokrzepiajace slowa]
Popieram i namawiam do wsiąknięcia w żyzną glebę pl.hum.poezja (Może wzejdziesz?) Kasia.K
hi, wsiakanie w glebe kojarzy mi sie nieco inaczej. A ja juz jestem na pl.soc.dekadentyzm :-) ale racja. Znowu Nobel dla Polaka!
megaloman? ;-))
Pozdrowienia hed.
xhed - 9 Sie 1998, 03:00
| Nie wiem, moze jest to tutaj niepopularne, ale | nie lubie poezji Mickiewicza, Norwida i innych Slowackich. To tak jak ja...
A widzisz gabcia! Mamy jednak cos wspolnego :)
| Ostatnio szukajac | czegos ciekawego | zaczelem czytac tomiki poezji, ale wszystko zawarte tam wydaje mi sie | chlamem (no, zawsze sa wyjatki- Poczytaj wiersze ks. Twardowskiego. Mam nadzieję, że zachwycisz się tak jak ja.
Big THX. Nie omieszkam.
[ciach nicka]
| hed (alternatywny nick cieplejszy:Mariola) Zauważylam i zgłupiałam. :oP gabcia (alternatywny nick zimniejszy: Zlosliwa)
Zlosliwa Mariolka
xhed - 9 Sie 1998, 03:00
to, że leżysz i nic się nie dzieje to jest dopiero wielkie wydarzenie większość wierszy o bezsensie tego świata, o pustce i czasie powstała prawdopodobnie właśnie w takich chwilach
OMB! Asasello, tym to dopiero podniosles mnie na duchu! To oznacza ze jestem Wielki! (przynajmniej przez 6 dni w tygodniu :)
| Jak pytanie :-) Nigdy nie nalezalem do znawcow poezji, kiedys wrecz jej nie | cierpialem. | Wydawalo mi sie to strasznie glupie. Choc z czasem zaczelo sie to zmieniac, | w dalszym | ciagu smiesza mnie zawodowcy. Nie wiem, moze jest to tutaj niepopularne, ale | nie lubie poezji Mickiewicza, Norwida i innych Slowackich. nie mieszaj w to Norwida - Norwid to kopalnia, może warto spróbować jeszcze raz
Gusta i gusciki. Prosty test na zgodnosc gustu Asasello i gustu xheda: *** Q: Asasello, lubisz trash-metal? a) nie, nienawidze! b) a co to jest?
c) yea, bejbe, to jest to!
A: 1. wiecej odpowiedzi a - gusty bardzo niezgodne 2. wiecej odpowiedzi b - to daje Norwidowi jakas jeszcze szanse u mnie 3. wiecej odpowiedzi c - hej, Asasello, klne sie ze przeczytam jeszcze trzy razy dziela Norwida! ***
| Ostatnio szukajac | czegos ciekawego | zaczelem czytac tomiki poezji, ale wszystko zawarte tam wydaje mi sie | chlamem (no, zawsze sa wyjatki- | znalazlem jeden wierszyk Slowackiego, ktory poruszyl mna, ale nie pamietam | tytulu). niczym bardziej nie mozna sobie zaszkodzić niż uogólnieniami
Nie strasz mnie:). Zyjemy w uogolnionym swiecie, i nie da sie nic zrobic bez uogolnien. U mnie nigdy nic nie jest stracone, i ten wiersz Slowackiego dowodzi, ze on takze nie jest. Obiecuje, ze gdy Slowacki albo Norwid napisza cos nowego na pewno przeczytam przed wyrzuceniem do kosza.
| Tak samo | jest z poetami bardziej wspolczesnymi. Zdaje sobie sprawe, ze szukalem za | malo, i pewnie jeszcze | znajde cos takiego, kwestia czasu. Ale wiekszosc... pozal sie boze. znaczy się rzeczywiście szukałeś za mało
| To nie jest az takie wazne, wazne jest to, ze zawiodlem sie na | czolowce polskich poetow.
czyżbyś rzeczywiście ją znał?
Smiesz watpic w sprawnosc i efektywnosc polskiej edukacji? :o)
| I tego dotyczyla wypowiedz. Boje sie, ze moglbym stac sie taki jak oni. megaloman? ;-))
| Och, bez psychologicznych frazesow. Czy naprawde mozna tak ksztaltowac | nature czlowieka?
frazesy stają się frazesami właśnie dlatego, że są prawdziwe
A odpowiedz? Mozna sie ksztaltowac duchowo przez poznawanie czegos nowego, i napewno bede to robil. Ale wycwiczyc tego ot tak to już tego nie umiem, moze propozycja jakiegos podrecznika?
| Nie twierdze, ze odpowiedz glupia, ale... gdzies juz ja slyszalem. | Czy to nie bylo na lekcjach z romantyzmu? :-) dużo później :-))
Znowu watpisz w MEN...
| Nie zaglebiajmy sie za mocno w moja chora psychike, moze sie udzielic :4) chora psychika jest najsmaczniejsza :))
Ale to strasznie off-topic i BIG NTG. Jak zbiore kilkadziesiat podpisow to sam taka grupe zaloze: pl.soc.psych.xhed :-)
| Zreszta, Asasello, juz dawno powinienes mnie zdemaskowac po ID jako Wislawe | Szymborska :-)) To niemożliwe - widziałem się z Nią wczoraj i gdyby to była prawda pewnie by się sypnęła :))
| Przy okazji, obiecaj, ze jak zmienie nicka i wysle cos na grupe, nie | wyjawisz gabci kto to, bo | mnie obwiesi :)))
nie będę musiał - wszyscy tu przechodzą intensywne szkolenie detektywistyczne i raczej sami dają sobie radę :)
| hed (alternatywny nick cieplejszy:Mariola)
Widze ze zdazyles juz gabcie zwerbowac do MiB...:)
w takim razie jesteś skazany na erotyki
Czyzbys mial cos powaznego przeciwko erotykom? --- Bo ja tez mam. Wole poezje mroczna i destruktywna, oczywiscie nie w chwilach radosnego upojenia czy tez entuzjazmu milosnego.
pozdrawiam Asasello
Pozdrawiam poruczniku Borewicz.
Dzis nienaturalnie wesoly xhed.
quido - 13 Sie 1998, 03:00
"... że są tacy, że ich śmieszy..." jest "nie tym rytmie" w tym znaczeniu.
Dziękujemy za wizytę, którą sprowokował Włóczęga odpowiadając Asasellowi na psychologii. | Przegladam, przegladam juz ze dwie godziny, i nasuwa mi sie kilka pytan. Dwie godziny... cóż... mało to czy dużo? Mało. Dużo.
| Zauwazylem, ze niektore osoby sa tu niesamowicie plodne, wiersze leca jak | z rynny. Z rynny to chyba raczej ciurka niż leci ;oP
| Jestem zas ciekaw, kiedy | piszecie swoje | wiersze. Czy jest tak, ze czasami Wam sie nudzi, pada deszcz, albo czy | siadacie codzien | wieczorem przed komputerem aby cos nowego popelnic? Jeżeli czytałeś wiersz Asasello "pacjent" (a zgaduję, że tak, przecież to ciekawość jego poezji spowodowała wizytę) to masz odpowiedź na pytanie.
| Troche smieszy mna uwagi o "nie tym rytmie" czy braku sylaby w trzecim | wersie. Szukam kogos, | kto nie zapomnial, ze poezja to sposob na zycie a nie na wzbudzanie podziwu. Czy tutaj piszą ludzie by wzbudzac podziw? Ej, chyba dwie godziny to za mało.
| Do widzenia kochani | hed. Pa, kochanie.
gabcia [złośliwa ;oP]
P.S. A mnie nie smieszą wcale uwagi "nie tym rytmie". Jednak zdaję sobie sprawę, że są tacy, że ich śmieszy...
święto Sigi
Biała magia
prognoza
Życie jest piękne
milosc
i płynę do ciebie czułością
ogłoszenie
odtwarzacze vhs
kod;nfz;katowice
wykonanie instalacji pompy ciepla
Apple iPhone 16GB opinie Telefony komi9C4i982i9C5i982rkowe
cyklisticke dresy
marijn;hilbrink
cena marzen streszczenie
samopomoc;lodz
zaba internet bankarstvo
Spis postów z grup dyskusyjnych @@ Indeks
|
|